980x200

Teksty autora Anita Demianowicz

Jesteś tutaj: Strona głównaAutorzyTeksty autora

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Niebezpiecznie, że aż miło!

    Gdy wybierałam się w odwiedziny do tego rzadko odwiedzanego kraju, słyszałam ostrzeżenia: „Nie jedź, tam jest bardzo niebezpiecznie!”. Gdyby jeszcze padały one z ust Europejczyków… Wciąż jednak słyszałam je od mieszkańców Gwatemali. Nie posłuchałam, pojechałam.

    Przywitało mnie tropikalne słońce i celnik, który zażądał wymyślonej opłaty wizowej. Choć Honduras, największy kraj Ameryki Środkowej, należy (podobnie jak i sąsiadujące z nim Gwatemala, Salwador i Nikaragua) do Central America-4 (CA-4) Border Control Agreement zapewniającej bezwizowy przepływ turystyczny, w większości przypadków nie jest on respektowany. Niektórzy pracownicy graniczni często nawet nie wiedzą, że jakakolwiek umowa w ogóle istnieje. Inni wiedzą, ale liczą na niewiedzę jeszcze innych.

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Grzecznie, schludnie i kawaii

    To dziwny kraj, w którym toalety śpiewają, zaś w automatach można kupić wszystko, nawet używane majtki. Podczas jedzenia zachowaniem nienagannym jest bekanie oraz siorbanie. Ludzie śpią w kapsułowych hotelach, a na ulicach noszą maski ochronne…

    Opisywanie Japonii zaczyna się zazwyczaj od wszelkich obecnych tam dziwactw i odrębności. Z podobnymi spostrzeżeniami na temat tego kraju zetknęłam się w wielu książkach. Jednak odmienność Japończyków to przede wszystkim ich wysoka kultura osobista oraz zamiłowanie do porządku i czystości.

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz Zdjęcia: Andrzej Buczacki Zdjęcia: Szczecinecka Lokalna Organizacja Turystyczna (SzLOT) Zdjęcia: Archiwum Samorządowa Agencja Promocji i Kultury

    Szczecinek pełen historii

    Biała Dama pojawiająca się na zamku. Wyspa, która połączyła się z lądem. Tajemnice kryjące się w okolicznych lasach i pohitlerowskie bunkry. To tylko część ciekawej historii Szczecinka. Jezioro spowijała mgła. Płynęła, wirowała, to opadała, to unosiła się. Wszystko działo się w zwolnionym tempie, nadając zimnemu porankowi surrealizmu. Miałam wrażenie, że w oddali dostrzegam dryfującą drewnianą łódkę, a w niej kobiecą postać w białej szacie. Stałam na drewnianym pomoście nad jeziorem Trzesiecko, przetarłam zaspane oczy. Postać zniknęła. Jeszcze tego samego dnia ujrzałam ją ponownie, tyle że na zdjęciach w Zamku Książąt Pomorskich, w Pokoju Białej Damy.

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Ziemia pełna klejnotów

    Z wulkanicznych gór roztaczają się nieziemskie widoki. Do tego dzika przyroda, piękne jeziora i oceaniczne plaże, które stwarzają idealne warunki do uprawiania sportów wodnych. W języku rdzennych mieszkańców ten kraj nosi nazwę Cuscutlan – Ziemia Pełna Klejnotów.

    Za oknem autobusu przesuwa się skąpany w słońcu krajobraz. Pojawiają się soczyście zielone drzewa, po czym niewielkie domki z licznymi straganami rozstawionymi wzdłuż drogi. Sielskie obrazy pozwalają zapomnieć, że zbliżam się do granicy kraju zdominowanego przez gangi.

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Sacrum w zgodzie z profanum

    Ulice obsypane barwionymi wiórami i kwiatami ułożonymi w finezyjne wzory tworzące wizerunek Matki Boskiej, krzyża bądź Chrystusowego serca. Różnobarwne stroje mieszkańców jednego dnia symbolizujące boleść i żałobę, innego zwiastują radość i nadzieję. Przez miasto, przy wtórze orkiestry dętej, niczym barwne strumienie, przepływają liczne rozmodlone procesje.

    W powietrzu roznosi się zapach wonnych kadzideł. Słychać bicie dzwonów. Tłum zebrany wokół placu w Parque Central w gwatemalskim mieście Quetzaltenango cichnie. Ustają rozmowy i śmiechy. Milkną nawet małe dzwoneczki, przyczepione do wózków z lodami. Ruch na ulicach zastyga. Ci, którzy jeszcze przed chwilą podążali drogą, schodzą z niej, ustępując miejsca maszerującemu rytmicznie pochodowi.

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Trekking przez cztery pory roku

    Jedna z najpiękniejszych tras trekkingowych i ósmy cud świata – to najczęstsze z określeń parku narodowego Torres del Paine. Niezwykłości tego miejsca nie da się zamknąć w kilku słowach. Najlepiej pojechać i samemu zobaczyć. Punta Arenas to mój pierwszy, pełen pozytywnych wrażeń, chilijski przystanek, czarujący bogactwem zieleni. Przycięte w charakterystyczny sposób drzewa wyglądają jak ogromne grzyby. Inność tego miejsca podkreśla także jego nietypowe położenie. Przez Chile nie prowadzi do niego żadna droga. Aby tam dotrzeć, trzeba wsiąść w samolot albo na trzydzieści godzin zamknąć się w autobusie, który dwukrotnie przekraczając granicę chilijsko-argentyńską, dowiezie w końcu do celu, na koniec świata.

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Perskie lekcje rowerowe

    Wszystkie podróże kształcą, a te rowerowe dają specyficzną lekcję. Jazda przez Iran, który nie leży na głównych turystycznych szlakach, stanowi wyzwanie. Wysiłek wynagradzają efekty poznawcze. Przeżycie irańskiej przygody to zaliczenie wyższego poziomu edukacji. Piski opon na mokrym asfalcie i dźwięki klaksonów, będące rodzajem pozdrowienia przez pierwszy tydzień jazdy głównymi drogami, dawały się we znaki. Jazda rowerem jest przyjemna, gdy dopisuje pogoda, sprzęt nie sprawia problemów, a krajobraz dostarcza ekstatycznych przeżyć. Trochę gorzej to wygląda, gdy leje deszcz, wiatr utrudnia utrzymanie się w siodełku, a kierowcy podczas mijania nie zachowują bezpiecznej odległości. Jeszcze trudniej, gdy...

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Pomiędzy oceanami

    Panama to nie tylko słynny kanał. To też Morze Karaibskie, około piętnastu tysięcy wysp, niesamowite lasy tropikalne, kilka fascynujących grup etnicznych i jedna z najbardziej nowoczesnych stolic Ameryki Środkowej. Stolica Panamy, również Panama, łamie stereotypowy obraz środkowoamerykańskich metropolii pod każdym względem, w tym estetyki i poziomu bezpieczeństwa. Choć i tu nie brakuje slumsów, gdzie bieda aż bije po oczach, to stwierdzenie, że miasto jest jedną z najbardziej fascynujących i piękniejszych stolic Ameryki Środkowej, jest jak najbardziej uzasadnione. Początek miasta datuje się na 1519 rok. Wówczas to jego założyciel, hiszpański konkwistador Pedro Arias de Ávila, stworzył tu bazę wypadową, z której rozpoczął...

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz Zdjęcia: z archiwum Andrzeja Ćmiecha

    Klechdy gorlickie

    Antoine de Saint-Exupéry pisał, że „najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Trudno się nie zgodzić z tym twierdzeniem, szczególnie gdy po latach odwiedza się strony, w których spędziło się dzieciństwo. Transformacja ze zwykłego mieszkańca w ciekawego świata turystę potrafi zamienić spacer po znanych miejscach w niecodzienną, pełną fascynujących wrażeń wyprawę. Taką właśnie niespodziankę zgotowały mi Gorlice. Swoją wędrówkę po mieście nad Ropą rozpoczęłam od spaceru po rynku Maślanym, gdzie mieściła się pierwotna osada targowa Gorlic. Tu też znajdował się ośrodek władzy miasta prywatnego założonego w 1355 roku przez Dersława Karwacjana. – Do końca nie wiadomo, czy nabył te ziemie, czy...

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz Zdjęcia: Bartosz Jeronim

    Zamek duchów - miasto strachów

    O Malborku mówi się, że to miasto przy zamku – większość ludzi przede wszystkim z nim je kojarzy. Malbork to jednak nie tylko zamek, choć niewątpliwie to on jest największym magnesem turystycznym. Tylko w 2014 roku w sezonie wakacyjnym odwiedziło go ponad pół miliona turystów. Krzyżaków sprowadził książę Konrad Mazowiecki, by bronili Polski przed Prusami i chrystianizowali mieszkające tu plemiona pogańskie. Krzyżacy chętnie skorzystali z zaproszenia. Europa północno-wschodnia idealnie wpisywała się w ich plany, ponieważ ekspansja islamu na ziemie leżące na wschodnich wybrzeżach Morza Śródziemnego spowodowała ich stopniową utratę. Propozycja Konrada Mazowieckiego przyszła w samą porę, bowiem za samowolę zostali...

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Podlaskie szepty

    Jest miejsce, w którym szepty wypędzają chorobę, przywołują szczęście, a czasem rzucają klątwę. Krzyże katolickie stoją tu obok prawosławnych, a świat realny miesza się z magią. Doświadczyć można podróży w czasie, symbiozy z naturą i mistycznych przeżyć. Kto raz przybędzie na Podlasie, będzie tu wracał. Mam poczucie, jakbym zapuszczała się w inny świat. Wokół panuje cisza, z każdym krokiem coraz bardziej przenikliwa. W końcu wywołuje gęsią skórkę. A to przecież nic wielkiego. Wydawałoby się, zwykła historia niepiśmiennego chłopa, którego wyniesiono do rangi proroka przez niestworzone historie o cudach, jakich dokonał, i o świątyni, która rzekomo sama wyrosła z ziemi. Trudno wyobrazić sobie, że tonące w bujnej trawie opuszczone drewniane zabudowania kiedyś miały być...

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Po Złoto Północy!

    Spośród wielu szlaków handlowych najbardziej znanym w świecie jest zapewne jedwabny szlak, łączący Chiny z Europą i Bliskim Wschodem. Dla nas najbliższy jest jednak o wiele starszy szlak bursztynowy, który miał ogromne znaczenie dla naszej części Starego Kontynentu, w tym dla Pomorza. Bursztynowy szlak działał już przed narodzeniem Chrystusa. Przebiegał od Akwilei na terenie dzisiejszych Włoch, przez kraje basenu Morza Śródziemnego, łącząc je siecią dróg często trudnych do przebycia z wybrzeżem Morza Bałtyckiego. Była to pełna niebezpieczeństw trasa, która jednak nie zrażała ani Rzymian, ani wcześniej Greków podążających w poszukiwaniu złota Północy. Ślady wskazują, że dochodził on do Gdańska, a jak zaznacza gdański bursztyniarz Zbigniew Strzelczyk, należy pamiętać, że...

  • Tekst: Anita Demianowicz,
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Wczasy po angielsku

    Nazywane bywa Londynem nad morzem lub letnią stolicą Anglii. Brighton, położone nad kanałem La Manche, to największe miasto hrabstwa East Sussex. W letnie weekendy i wakacje przyciąga tłumy turystów. Brakuje niestety...

  • Tekst: Anita Demianowicz,

    Tajemnice Torunia

    Wchodzę do banku i widzę polichromie. Robię zakupy w dyskoncie i widzę zabytkowe malowidła ścienne. Toruń to wyjątkowe miasto, w którym drogocenne zabytki nie są zamknięte w gablocie, lecz...

    cały artykuł w numerze 6.2017 na stronie nr 46

Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk