980x200

Baza artykułów / Afryka

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Afryka Niger
    Witold Repetowicz
    Zdjęcia: Witold Repetowicz

    Nad rzeką żywicielką

    Jest coś bardzo afrykańskiego w sylwetce kobiety piorącej nad Nigrem o zmroku.

    Wyjeżdżamy z Kantchari, malutkiej miejscowości na drodze do granicy. Ścigamy się z nadchodzącą nocą, bo szlaban zamykają po zmroku. Wokół pustkowie, ogromna przestrzeń pokryta karłowatą roślinnością, nostalgiczny krajobraz Sahelu. To nie zielone Burkina Faso, które opuszczam. Mijamy stojącą samotnie tablicę „Bienvenue au Niger”. Kilka kilometrów dalej autobus przekracza granicę.

  • Afryka Republika Południowej Afryki
    Marta Nowakowska
    Zdjęcia: Marta Nowakowska

    Jak nie wjechać w słonia

    Jeżeli ktoś podekscytowany krzyczy: „Tam!, Tam!”, a inni z desperacją w oczach pytają: „Gdzie?! Gdzie?!”, to jesteś na safari. Dostrzec zwierzęta w buszu lub sawannie jest niezwykle ciężko. Nawet tak duże jak słoń czy żyrafa.

    Safari to słowo z języka suahili, oznaczające długą podróż. W XIX wieku była to wyprawa myśliwska do Afryki. Obecnie safari zostało „ucywilizowane” – w mniejszym lub większym stopniu. Jedzie się samochodem samemu lub z wynajętym przewodnikiem. To obowiązkowe podczas każdej afrykańskiej wycieczki. Lecz – podczas podróży samemu – nadal niebezpieczne. Czego doświadczyłam wielokrotnie na własnej skórze.

  • Afryka Republika Południowej Afryki
    Jerzy Pawleta
    Zdjęcia: Jerzy Pawleta

    Widoki na górskie smoki

    Ogromne głazy ułożone są jeden na drugim, jakby ręką Giganta. Jeszcze tylko milimetr w bok, a runą z łoskotem w otchłań, w stronę malowniczej doliny. Tkwią tak zapewne tysiące lat, ale wydaje się, że przechodzenie pod nimi to jawne szaleństwo. To Drakensberg Mountains, Góry Smocze.

    Góry Smocze ciągną się wzdłuż granicy RPA i Lesotho, w krainie KwaZulu-Natal. Ich najwyższy, leżący po stronie Lesotho, szczyt Thahana Ntleynyana liczy 3482 m n.p.m. Znajduje się niedaleko przełęczy Sani, pod którą założyłem swoją pierwszą bazę. Jadąc z południa RPA, wsiadłem do kursującego pomiędzy siecią hosteli busa i za jedyne 545 randów (prawie 200 złotych) przeniosłem się z Plettenberg Bay do Pietermaritzburga.

  • Afryka Republika Południowej Afryki
    Roman Rojek
    Zdjęcia: Jolanta Rojek

    Gdzie trawa wciąż odrasta

    – Wystarczyłby dwugodzinny najazd, zajęcie lotniska i ogłoszenie referendum z jednym pytaniem: „Jesteś za monarchią czy demokracją?” – nasz czarnoskóry przewodnik i kierowca nie mają wątpliwości. Oni wiedzą, jaki byłby – gdyby spytać o to lud – los ostatniej monarchii absolutnej w Afryce, czyli graniczącego z RPA i Mozambikiem – Królestwa Suazi.

    Już ponad tydzień podróżujemy razem po RPA. Teraz, chcąc dostać się do Swazilandu, utknęliśmy na przejściu granicznym Ngwenya Oshoek. Stąd już tylko niecałe 30 kilometrów dzieli nas od Mbabane, stolicy dziwnego państwa o powierzchni mniejszej o połowę od województwa mazowieckiego.

  • Proza Republika Południowej Afryki
    Wojciech Albiński

    Kłamstwo za kłamstwo

    Godzina trzecia, upał, właśnie skończyła się nauka musztry na szkolnym boisku. Kilku chłopców biegło żółtą, piaszczystą drogą. Był pomiędzy nimi Paul Smit. Ubrani byli w krótkie spodnie, białe koszule i charakterystyczne dla tej szkoły krawaty z emblematem. Marynarki w kolorowe pasy dopełniały tradycyjnego uniformu. Skręcili w zarośla, wąską ścieżką dostali się nad brzeg do wpół wyschniętej rzeki. Ukryli się wśród przybrzeżnych głazów. Z drugiej strony dobiegły ich donośne głosy nadciągających czarnych dziewcząt. Na głowach niosły miednice pełne sukien, bielizny i kolorowych prześcieradeł. W kamiennych jeziorkach będą je prać, a potem suszyć na płaskich rozgrzanych kamieniach. Dziewczęta zrzuciły z siebie bluzki i spódnice, pokryły się mydlaną pianą i stały się białe. Chłopcy po drugiej stronie rzeki wpatrzyli się łapczywie. Dziewczęta miały zgrabne figury, duże piersi i zachowywały się swobodnie. Któryś z nich wystawił głowę, dostrzegły go. – Dlaczego się chowacie? – zawołały. – Podrapiecie się o krzaki! Chodźcie tutaj! Rozebrane dziewczęta zuchwale śmiały się z wypatrujących oczy chłopców i zachęcały, aby zamiast kryć się w krzakach, przeszli do nich na drugą stronę rzeki. Pierwszy Max de Villiers rzucił się do ucieczki.

  • Afryka Republika Południowej Afryki
    Grzegorz Kapla
    Zdjęcia: Grzegorz Kapla

    Miasto Dobrej Nadziei

    Kapsztad

    Może to tylko złudzenie. A może wiatr od oceanu? Z jakiegoś powodu powietrze w Kapsztadzie jest zupełnie inne niż w pozostałych wielkich miastach Republiki Południowej Afryki. Tam pełne jest adrenaliny, napięcia i lęku. Tutaj pachnie wolnością. I muzyką.

  • Afryka Republika Środkowoafrykańska
    Marcin Mińkowski
    Zdjęcia: Marcin Mińkowski

    Upadłe cesarstwo imperatora

    Gdy francuscy komandosi biorący udział w operacji „Barrakuda”, mającej na celu obalenie imperatora, wtargnęli do luksusowej podmiejskiej willi, znaleźli w niej muzeum. Poświęcił je samemu sobie. W jednym z kredensów były diamenty i złote zegarki, a w jednej z lodówek – kilkadziesiąt poćwiartowanych ciał.

    Nawet na żołnierzach Legii Cudzoziemskiej lodówka Bokassy wywarła wrażenie. Choć stan ich ducha był i tak lepszy niż biesiadników, zaproszonych swego czasu na ucztę do imperatora, podczas której jako danie główne podano filet… z przywódcy opozycji.
    Oto on. Jego Cesarska Mość Imperator, Cesarz Środkowej Afryki, Wielki Mistrz Międzynarodowego Bractwa Kolekcjonerów Znaczków Pocztowych, szatan i błazen, krwawy tyran i Król Maciuś I – Jean Bedel Bokassa.

  • Afryka Republika Zielonego Przylądka
    Jarosław Szczepankiewicz
    Zdjęcia: Jarosław Szczepankiewicz

    Boa Vista - wymyślona wyspa

    Wymyślona wyspa opisana przez Anne Marie Louise d’Orléans, księżną de Montpensier, w „Relation de L’isle imaginaire” (1659 rok) „nie leży ani na Północy, ani na Południu; jej klimat ma dogodną temperaturę, która nie odpowiada ani jednemu, ani drugiemu, tak że można go określić z włoska: il mezzo tempo.”

     

    Staś, mój syn, lat 10, wyszukuje na globusie zagubioną wyspę o urokliwej nazwie Boa Vista, czyli Piękny Widok, na środku Atlantyku, w archipelagu Cabo Verde. Widzi siebie leżącego samotnie na leżaku na bajecznie białej plaży, pod kołyszącymi się od podmuchów oceanicznej bryzy palmami; oddalony 450 km od najbliższego stałego lądu, Afryki. Jest wyobraźnią na archipelagu, który – zgodnie z legendą – powstał z kawałków ziemi strzepniętych z ręki przez Boga po skończeniu dzieła stworzenia świata.

  • Afryka Republika Zielonego Przylądka
    Maciej Kudła
    Zdjęcia: Maciej Kudła

    Gdzie księżyc lubi leżeć

    „Dla każdego coś ciekawego” – brzmi jak reklama sklepu 1001 drobiazgów. A mimo to doskonale pasuje do Cabo Verde, Republiki Zielonego Przylądka, leżącej na archipelagu wysp o tej samej nazwie. To miejsce, gdzie historia połączyła kulturę Afryki i Europy, zmieszała krew niewolników i ich oprawców, ożeniła języki plemienne z portugalskim. Tu rękę napotkanej starszej osoby przykłada się do czoła na znak szacunku, a droga do sklepu oddalonego o 200 metrów zajmuje nierzadko czterdzieści minut. To miejsce, gdzie czas się nie spieszy.

  • Afryka Reunion
    Katarzyna Zwalińska
    Zdjęcia: Katarzyna Zwalińska

    Wyspa wiecznego lata

    Jeśli szukasz miejsca na chillout, znajdziesz je właśnie tutaj; jeśli wolisz oferty z adrenaliną, dostaniesz i takie propozycje. Do tego połączenie łagodnego klimatu i rajskich plaż z tropikalną roślinnością oraz księżycowym, powulkanicznym krajobrazem. Reunion to jedna z najmilszych wysp świata. Leży na Ocenie Indyjskim, 200 km na południowy zachód od turystycznej mekki – Mauritiusu i około 700 km na wschód od Madagaskaru. Podobnie jak Mauritius, Reunion jest częścią Archipelagu Maskarenów. Ta nieduża, tajemnicza wyspa stanowi najbardziej oddalony od Unii Europejskiej zamorski region administracyjny państwa członkowskiego, w tym przypadku Francji.

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk