980x200

Darmowe archiwum / Azja

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Azja Rosja Syberia
    Michał Kochańczyk

    Smakując Syberię

    O wielkim paśmie górskim Chamar Daban, położonym wzdłuż południowych i południowo-wschodnich brzegów Bajkału, mało kto w Polsce słyszał. Góry te rozciągają się od doliny Irkutu i masywu Wielkiego Sajanu z Munku-Sardykiem na zachodzie do dolnego biegu rzeki Selengi na wschodzie na długości około 420 kilometrów, szerokie są na 40–80 kilometrów. Średnia ich wysokość to 1500–1800 metrów n.p.m. Najwyższy szczyt, Chan Uła, mierzy 2371 metrów.

    Lato jest w miarę chłodne – w dzień średnia temperatura to 18–20 stopni, nocą spada do 6 stopni. Sierpień w tym rejonie jest najcieplejszym miesiącem roku, co jest typowe dla klimatu kontynentalnego. Stoki gór pokrywa tajga, górne piętro lasu sięga 1600–1700 metrów, wyżej rośnie karłowata limba, przypominająca naszą kosodrzewinę.

  • Azja Rosja
    Janusz Bochenek
    Zdjęcia: Janusz Bochenek

    Odwrót z imperium mrozu

    Nos odmrożony od środka. Usta spękane. Z policzków i czoła w drodze powrotnej oderwę odchodzącą skórę. Po sześciu nocach spędzonych w temperaturze dochodzącej do minus 56 stopni zdecydowałem się zawrócić.

    Wypakuj, co ci potrzebne, reszta na samochód. Pojedziesz z moim synem – w pośpiechu wydał komendę Żenia. Plastikowe sanie o długości 188 centymetrów, dwa worki z jedzeniem i sprzętem przykryła płachta.
    Czapka pilotka, gruba kufajka, walonki wynurzają się i giną w tumanie wznoszonym przez pracujący silnik urala. Włączony w Jakucku silnik zgaśnie dopiero w Tiksi, nad Morzem Łaptiewów, po przejechaniu dwóch i pół tysiąca kilometrów. Będzie nieprzerwanie warczał dwadzieścia cztery godziny na dobę.

  • Azja Rosja
    Michał Książek
    Zdjęcia: Michał Książek

    A drogą jest rzeka

    Północny rajd

    Z Jakucka do Uriung Chai nad Indygirką jest ponad dwa tysiące kilometrów przez bezdroża, góry i lasotundrę. Doświadczony kierowca wiozącego zaopatrzenie kamaza czy urala potrafi przebyć tę odległość w cztery doby. Kolejne dwie śpi jak zabity. Ale wysiłek się opłaca. Ceny w sklepach za kołem podbiegunowym są nawet trzykrotnie wyższe od tych w stolicy republiki. Ten świetny biznes możliwy jest jednak tylko zimą, kiedy to temperatura spada poniżej 50 stopni Celsjusza. Wówczas równą jak asfalt taflą zamarzają rozległe mokradła, bagna i jeziora. Rzeki zamieniają się w autostrady, otwierając przed człowiekiem najbardziej niedostępne partie gór i tundry. W Jakucji rozpoczyna się pracowity dla kierowców ciężarówek sezon: sezon otwarcia dróg zimowych, czyli awtozimników.

  • Azja Rosja
    Andrzej Piotrowski
    Zdjęcia: Andrzej Piotrowski

    Wybuchowe błoto

    Sachalin

    Jest gorąco, ponad 30 stopni Celsjusza. Rzeka Susuja (w tłumaczeniu z języka ajnuskiego – Wierzbowa) swojsko szumi na kamieniach. Dookoła trudny do przebycia las i straszne komary. Razem z grupą młodzieży szkolnej, którą prowadzi nauczyciel języka japońskiego Witalij, wyruszamy z osady Sanatornyj na wulkan błotny znajdujący się 30 kilometrów na północny zachód od stolicy wyspy, Jużnosachalińska.

    Podczas wycieczki uczniowie mają się uczyć orientacji w terenie, bezpiecznego przebywania w pełnej niedźwiedzi tajdze i umiejętności przeżycia w lesie – bez specjalnego wyposażenia. Na Sachalinie warunki terenowe bywają ekstremalne i często dochodzi do poważnych wypadków. Sytuację dodatkowo komplikują lokalne trzęsienia ziemi i tajfuny.

  • Azja Rosja
    Krzysztof Pierzgalski
    Zdjęcia: Krzysztof Pierzgalski

    U stóp Kluczewskiej Sopki

    Walcząc z ogarniającą mnie sennością, patrzyłem na przesuwające się za oknem obrazy: las, rzeka, góry, znów las... W pewnej chwili w luce między chmurami dostrzegłem oślepiająco biały obiekt. W miarę jak luka poszerzała się, obiekt rósł i potężniał. Wreszcie gigantyczny, pokryty śniegiem stożek ukazał się w całej okazałości. Nie miałem już wątpliwości – to Kluczewska Sopka!

    Upłynęło dwanaście godzin od chwili, gdy na dworcu w Jelizowie koło Pietropawłowska Kamczackiego wsiedliśmy w mały autobusik. Nasz wysłużony pojazd, kołysząc się po pełnej wybojów drodze, minął pierwsze zabudowania Kluczy.

  • Azja Rosja
    Krzysztof J. Kwiatkowski
    Zdjęcia: _Romuald Koperski

    Transsyberia Express

    To nie jest zwykły rajd. Nie ma tu wielkich pieniędzy, markowych sponsorów, kolumny technicznej. Jest za to Przygoda. Kilkudziesięciu ludzi w swych maszynach przemierza bezkresne, dziewicze przestrzenie. Są zdani tylko na siebie i życzliwość napotkanych ludzi. W zamian za trudy i niebezpieczeństwa czerpią radość z odkrywania cudownej krainy, którą wciąż jeszcze jest Syberia. Choć ledwie mignęła im w pędzie, powracają – jak każdy stamtąd – inni.

    Rajd samochodowy nikogo już nie szokuje. Może się tylko wydawać dziwne, że ktoś się wybrał na rajd długości 30 tysięcy kilometrów.

  • Azja Rosja
    Mirosław Nurzyński
    Zdjęcia: Mirosław Nurzyński Zdjęcia: Aneta Nurzyńska

    Między Num a Nga

    Nieńcy (2)

    W bardzo rozbudowanej mitologii nienieckiej istnieje dwóch głównych bogów-braci: Num, który zamieszkuje górny świat (niebo), i Nga – władca dolnego świata (piekła). Środkowy świat przeznaczony jest dla ludzi, psów, reniferów, ryb, ptaków i innych stworzeń ziemskich. Każdy z tych głównych bogów ma swoich pomocników odpowiedzialnych za zjawiska zachodzące na Ziemi i w kosmosie (jest np. pani wiatru, władca jezior, burzy, deszczu i gromu).

  • Azja Rosja
    Mirosław Nurzyński
    Zdjęcia: Mirosław Nurzyński

    Pierwotny świat

    Nieńcy (1)

    W drugiej połowie lipca, po wielu trudach i zaskakujących zwrotach wydarzeń, udało się nam dotrzeć do grupy Nieńców z Półwyspu Gydańskiego. Jest to naród zamieszkujący północne rubieże Rosji (od Obu po Jenisej – to jest półwyspy Jamał, Tazowski i Gydański), trudniący się hodowlą reniferów i rybołówstwem. Nieńcy, jako jedni z nielicznych w dzisiejszym świecie, prowadzą koczowniczy tryb życia, przemieszczając się z całym dobytkiem i rodzinami w poszukiwaniu najlepszych miejsc do wypasu reniferów. Latem można dotrzeć do nich tylko helikopterem, ponieważ poprowadzenie lądowej drogi po bagnistej, pełnej jeziorek i rzeczek tundrze, nie jest możliwe. Zimą, kiedy jeziora i bagna zamarzają, Rosjanie budują biegnące przez tundrę drogi z ubitego śniegu. Wówczas jest łatwiej i taniej dojechać w odległe rejony północnej Rosji.

  • Azja Singapur
    Józef Baran

    Singapurski model szczęścia

    Miasto Lwa to firma-państwo zarządzana przez jedną rodzinę. Państwo gnieździ się na obszarze zaledwie dwa razy większym od Krakowa i jest drugim co do gęstości zaludnienia w świecie, więc musi rosnąć w górę – co też czyni, przy pomocy architektów – z poetycką przemyślnością i fantazją. A przecież ...jeszcze w latach 60. w wielu miejscach, gdzie stoją dziś wieżowce, były bagna, mokradła i dżungla – opowiadał Sing Choin Mee oprowadzając nas po muzealnych salach China Town, w najstarszej singapurskiej dzielnicy. Chińczycy, którzy przypływali „za chlebem” mieli okropne maniery: obsikiwali podwórka, opluwali się na przystankach, wyrzucali śmieci przed dom - gdyby więc nie surowe restrykcje wymyślone przez Lee Kuana Yewa, trudno byłoby wytępić te rażące praktyki.

  • Azja Singapur
    Paulina Kańska
    Zdjęcia: Roman Rojek Zdjęcia: Janusz Kafarski

    Singapur. Miasto grzechu... warte

    Na co mam ochotę? Jest to pierwsze pytanie, jakie warto sobie zadać po przylocie do Singapuru. Dlaczego? Bo tutaj jest wszystko.

    Porównując Singapur z innymi metropoliami Azji, można ulec wrażeniu, że większość z nich jest chaotycznym tworem przypadku, zaś wszyscy najlepsi architekci i projektanci zjednoczyli swoje siły na rzecz tylko jednego miasta. Ekologiczne rozwiązania i precyzyjny pragmatyzm tego miejsca można poznać już na lotnisku. Jego strefa tranzytowa wyposażona jest w darmowe prysznice, bezpłatny internet czy stanowisko do ładowania komórek. Oprócz tego znajdują się tutaj: miejsce do modlitwy, poczta, pralnia, wystawa lotnictwa, salon gier komputerowych, kino, galeria porcelany, ogrody słoneczników i orchidei oraz pomieszczenie do robienia makijażu.

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk