980x200

Darmowe archiwum / Azja

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Azja Chiny
    Bartosz Flieger
    Zdjęcia: Bartosz Flieger

    Neonowy tygrys

    Po miłym chłodzie lotniskowej klimatyzacji – gorące, duszne i wilgotne powietrze. Piętrowy autobus wiezie mnie przez wyspę Lantau w kierunku Koulun. Przez okno podziwiam główny port Hongkongu, który tysiącami świateł ukazuje swoje potężne oblicze. Mijam gąszcz upiornie wyglądających budynków mieszkalnych, które nieskończenie pną się w górę. Te wielopiętrowe „slumsy” zastępują nagle imponujące drapacze chmur. Bieda miesza się z przepychem. Zagęszczenie wieżowców w Hongkongu jest dwa razy większe niż w Nowym Jorku. W całym mieście postawiono ich około 8 tysięcy, z czego 112 ma powyżej 180 metrów. Wszystkie bez wyjątku zostały wybudowane zgodnie z zasadami feng shui, co ma zapewnić mieszkańcom...

  • Świat w obiektywie Malediwy
    Elwira Szczecian
    Zdjęcia: Elwira Szczecian

    Czarna strona raju

    Atole, wyspy, rafy koralowe wyłaniają się z przejrzystych wód Oceanu Indyjskiego, gdy samolot przygotowuje się do lądowania na Malediwach. Na pokładzie słychać westchnienia zachwytu. Mało kto zauważa dziwną płonącą wyspę i słup czarnego dymu. Słychać żeński głos: – Co to jest? – Nie wiem – odpowiada towarzysz – nieważne, za chwilę będziemy w raju.

  • Azja Japonia
    Piotr Milewski
    Zdjęcia: Piotr Milewski

    Wyprawa po wschód słońca

    Wiele osób wspina się na tę górę nocą. Chcą obejrzeć „goraik?” – mityczny wschód słońca. Aby go doświadczyć, pewnego dnia wyruszyłem z Tokio. To niezapomniane przeżycie estetyczne, a dla niektórych Japończyków – wciąż religijne i duchowe. Góra Fudżi, dla Japończyków Fudżi-san, leży na granicy prefektur Yamanashi i Shizuoka, zaledwie 130 km od Tokio. Tylko tyle dzieli japońską stolicę od zupełnie innego świata, gdzie nad ziemią góruje charakterystyczny stożek. Przy bezchmurnej pogodzie można go niekiedy zobaczyć ze stolicy kraju. Latem, gdy śnieg topnieje, wierzchołek przesłania gruba czapa chmur. Ale to właśnie latem trwa sezon wspinaczkowy i to wtedy...

  • Azja Izrael
    Daria Urban-Kostyk Wojciech Kostyk
    Zdjęcia: Daria Urban-Kostyk Zdjęcia: Wojciech Kostyk

    Najważniejsza jest droga

    Było lipcowe południe, temperatura dawno przekroczyła 35 stopni, a promienie słońca odbijały się od rozgrzanego asfaltu, potęgując wrażenie obezwładniającego żaru. Trudno było nawet złapać oddech. W zasięgu wzroku jedynie pola. Ani jednej plamki cienia, ani jednego samochodu poza starą ciężarówką, zadziwionym kierowcą i dwójką wędrowców sunących ociężale poboczem. – Nie, nie, dziękujemy! To bardzo miłe z pana strony, ale chcemy iść piechotą. Nie rozumie Pan? Ale czego, angielskiego czy tego, że jesteśmy tu pieszo? – barczysty Bułgar spoglądał na nas z okna wysłużonej ciężarówki wiozącej arbuzy. Wychylał się na tyle, na ile pozwalały mu szerokie ramiona, przyglądając się nam z miną naukowca, który odkrył nowy gatunek. Jego twarz przybierała coraz bardziej zdumiony wyraz. – Idziecie z Polski!? Już dwa miesiące? – Na czole pojawiały się coraz większe...

  • Azja Irak
    Maria Giedz
    Zdjęcia: Maria Giedz

    Nie po to Bóg stworzył świat

    Wszyscy chcą mnie pożegnać. Nie wiadomo, kiedy się zobaczymy, bo przecież kilkadziesiąt kilometrów stąd toczy się wojna. Elhan, niosąc w ręku miseczkę z wodą, podchodzi do auta i kiedy ruszamy, wylewa ją za nami. To bardzo stara tradycja, jeszcze z czasów Mezopotamii. Ma mi zapewnić szczęśliwą podróż do Polski, ale i szczęśliwy powrót tutaj – do tutejszych Kurdów, którzy uważają mnie za członka swojej rodziny. Obszar wielkości dwóch polskich województw, oficjalnie nazywany Regionem Kurdystanu, czyli autonomią kurdyjską w północnym Iraku, teoretycznie zamieszkuje 5,5 mln osób. W ciągu ostatnich miesięcy populacja ta zwiększyła się jednak o ponad dwa miliony przybyłych już nie tylko z Syrii, ale i z głębi Iraku, przede wszystkim z rejonów Niniwa oraz Sindżal. To głównie jezydzi, chrześcijanie kilku wschodnich kościołów, Turkmeni, Kurdowie, ale i Arabowie – wszyscy zmuszeni do...

  • Azja Iran
    Anita Demianowicz
    Zdjęcia: Anita Demianowicz

    Perskie lekcje rowerowe

    Wszystkie podróże kształcą, a te rowerowe dają specyficzną lekcję. Jazda przez Iran, który nie leży na głównych turystycznych szlakach, stanowi wyzwanie. Wysiłek wynagradzają efekty poznawcze. Przeżycie irańskiej przygody to zaliczenie wyższego poziomu edukacji. Piski opon na mokrym asfalcie i dźwięki klaksonów, będące rodzajem pozdrowienia przez pierwszy tydzień jazdy głównymi drogami, dawały się we znaki. Jazda rowerem jest przyjemna, gdy dopisuje pogoda, sprzęt nie sprawia problemów, a krajobraz dostarcza ekstatycznych przeżyć. Trochę gorzej to wygląda, gdy leje deszcz, wiatr utrudnia utrzymanie się w siodełku, a kierowcy podczas mijania nie zachowują bezpiecznej odległości. Jeszcze trudniej, gdy...

  • Poznaj zwyczaj Wietnam
    Joanna Różycka-Tran
    Zdjęcia: Joanna Różycka-Tran

    Zmarli wiecznie żywi

    Wietnamczycy mają mocno rozwiniętą wiarę w duchy. Twierdzą, że potrafią z nimi nawiązywać kontakt, rozmawiać, a nawet współpracować. Uważają, że do przodków można się modlić i prosić ich o pomoc w trudnych sytuacjach. Znany jest przypadek profesor Phan Thi Bich Hang z uniwersytetu w Hanoi, która dzięki rozmowom z duchami osób zabitych na wojnie wskazywała miejsce pochówku zwłok. W każdym wietnamskim domu czci się pamięć zmarłych rodziców, dziadków i pradziadków, co sprawia, że zmarli nadal uczestniczą w życiu codziennym rodziny. Na ołtarzu ustawione są fotografie przodków i lampki imitujące kwiaty lotosu. Codziennie rano palone są kadzidła i stawiane świeże owoce lub inne produkty żywnościowe, które później trafiają na...

  • Azja Liban
    Marcin Kołpanowicz
    Zdjęcia: Marcin Kołpanowicz

    Święte cedry, rzymskie kolumny, ukryte klasztory

    Podobno Bóg, gdy stwarzał świat, zszedł na ziemię i osobiście sadził cedry na górach Libanu. Król Babilonii Nabuchodonozor własnoręcznie wycinał je na drzwi swej świątyni. Dawid sprowadzał drogą morską pnie cedrów na budowę pałacu. Jego syn, Salomon, z tegoż drewna wzniósł Świątynię Jerozolimską. Cedrowe trociny znaleziono w grobowcach egipskich faraonów. Tradycja powiada, że Jezus pływał po Jeziorze Galilejskim cedrową łodzią. Grecy, Rzymianie czy Bizantyjczycy nie wyobrażali sobie swych pałaców bez stolarki wykonanej ze świętego drewna. Turcy Osmańscy nie wahali się używać chluby Libanu na opał. Nie lepiej obchodzili się z cedrami w czasie I wojny światowej angielscy żołnierze, którzy wycinali je na...

  • Azja Indie
    Roman Rojek
    Zdjęcia: Jolanta Rojek

    Kerala - Wstęp do harmonii

    Któregoś jesiennego poranka obudziłem się potwornie zmęczony – całą noc śniły mi się Indie. Z ich skoncentrowaną różnorodnością tłoczącą się na każdym metrze kwadratowym były tak samo męczące we śnie, jak są na jawie. Na przekór sennym majakom postanowiłem złapać byka za rogi. Tym razem, nieco asekuracyjnie, w spotkaniu z Indiami ograniczyłem się do jednego stanu – Kerali. Kerala to wiecznie zielony kraj na południowo-zachodnim Wybrzeżu Malabarskim. Najbliżej stąd na Półwysep Arabski, ale odnosi się wrażenie, że mieszkańcom jeszcze bliżej jest do... Etiopii. To podobieństwo odnaleźć można nie tylko w kolorze skóry, ale też w przywiązaniu do tradycji, nabożnym stosunku do krów, a przede wszystkim w...

  • Azja Filipiny
    Tomasz Owsiany
    Zdjęcia: Tomasz Owsiany

    Wyspy okiełznanego wiatru

    To mógłby być sen miłośnika przyrody. Pagórki opadające łagodnie ku postrzępionym skałom i czaple sunące nad klifami, o które biją pióropusze fal. Na pastwiskach łaty pandanów, a w nich długonogie bagiewniki. I nikogo w zasięgu wzroku. Tylko bydło na postronku dostojnie spogląda czasem w stronę latarni morskiej jak z Doliny Muminków. Na Batanach można jednak śmiało otworzyć oczy: widoki nie znikną. Zielone pastwiska, klify i kamienne domy kryte kogonową strzechą. Oto filipińska Szkocja. Kraina trzech żywiołów, które magią i rzemiosłem ujarzmił lud Ivatanów. Piękny, melancholijny krajobraz. Przez całe lata to była zapomniana ziemia. Batany, czyli dziesięć wysepek na czubku Filipin, z których bliżej na Tajwan niż do macierzystego lądu. Tylko trzy z nich trwale zasiedlił lud Ivatanów, a na czwartej wyspie...

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk