980x200

Darmowe archiwum / Azja

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Świat w obiektywie Indie
    Patryk Kumosiński

    Kadry z Waranasi

    Fotoreportaż z Indii.

     

     

     

     

     

     

     

  • Azja Indie
    Beata Pawlikowska
    Zdjęcia: Roman Rojek Zdjęcia: Beata Pawlikowska

    Największy diament Świata

    Stanęłam przed srebrną bramą. Była wielka i ciężka, jak wrota do pałacu. Rozejrzałam się niepewnie. Miałam dziwne wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. Nie jeden ktoś, ale tak jakby…Potrząsnęłam głową. Może za długo stałam na słońcu i dlatego teraz mam przywidzenia. Nawet nie całkiem realne, tylko… Zamrugałam. Ta wielka srebrna brama kryła w sobie jakąś tajemnicę i nawet jeśli naprawdę była wyposażona w śledzące mnie oczy, postanowiłam ją zgłębić. Pchnęłam drzwi. Przestąpiłam przez próg. – Buty – szepnął strażnik, wskazując na moje sandały. Racja, do świętych miejsc nie wolno wchodzić w obuwiu. Trzeba ich dotykać nagimi stopami, mimo że… Zadrżałam. Biała marmurowa posadzka pod moimi bosymi stopami była dziwnie wilgotna. Wydawało mi się, że wdeptuję w…
    – Ooooch! – wyrwało mi się z ust.

  • Azja Indie
    Jarosław Kret

    Mądrość świętej krowy

    Środkiem czystej, ubitej wioskowej uliczki w Khadźuraho pośród wybielonych ścian glinianych chałupinek i płotów maszerują spokojnie cztery krowy. Wydawać by się mogło, że są bezpańskie i zmierzają znikąd donikąd... Tak jednak wydaje się nam, Europejczykom. Każdy bowiem Indus wie, że krowa musi mieć właściciela. To, co święte, nie znaczy, że bezpańskie. Z przeciągłym skrzypnięciem otwierają się drewniane drzwi prowadzące na podwórko skromnego, wysprzątanego gospodarstwa. Cztery krasule (ta w środku okazuje się młodym byczkiem) potulnie skręcają z wiejskiej uliczki wprost do skromnej obórki. Fenomen świętej krowy w Indiach bierze się w prostej linii z pragmatycznego podejścia mieszkańców subkontynentu do natury. W tym kraju nie ma i nigdy nie było szans na wprowadzenie ekstensywnej hodowli bydła. Przyczyną jest klimat. Tu, gdzie zdarzają się nieprzewidywalne, wielosezonowe kaprysy pogody – wieloletnie susze albo gwałtowne powodzie – nikt praktycznie myślący nie podejmie się hodowli ogromnego stada bydła, które może zdechnąć w wyniku wyschnięcia na wiór lub zgnicia paszy. Choć my też żyjemy w klimacie, który charakteryzuje się pogodą zmienną i nieprzewidywalną, jednak ma ona pewną powtarzalną cechę – jest wpisana w stały rytm, charakteryzujący się jednym okresem wegetacyjnym w roku i jednym okresem spoczynku. 

  • Azja Liban
    Przemysław Kozłowski

    Z izraelem pokoju nie będzie

    Swoje muzea ma ruch oporu przeciw hitlerowskim okupantom w Danii, Holandii i Norwegii. W Rumunii jest Miejsce Pamięci Ofiar Komunizmu i Ruchu Oporu Sighet. Warszawa ma Muzeum Powstania Warszawskiego. Od niedawna muzeum ma też Hezbollah – Muzeum Islamskiego Oporu Przeciw Okupantom Izraelskim.

    Przewodnik włosko- i francuskojęzyczny jest dostępny od zaraz. Na anglojęzycznego trzeba poczekać, bo właśnie oprowadza grupę. Są też przewodnicy mówiący po hiszpańsku, niemiecku i, oczywiście, arabsku. Pokój oczekiwań urządzony jest według reguł wschodniej elegancji – grube zasłony ze złotymi frędzlami, jasnobrązowe skórzane fotele i kanapy, niskie szklane stoliki do kawy, bukiety i kompozycje z żywych i sztucznych kwiatów oraz dwie duże flagi: Libanu i Hezbollahu.

  • Azja Pakistan
    Przemysław Kozłowski

    Ludzie Kalasza

    Trzy doliny Kalaszy w górach Hindukusz na pograniczu pakistańsko-afgańskim to ostatni archipelag religii politeistycznej. Zagrożony zalaniem przez muzułmańską falę.

    Kierowca dżipa, muzułmanin, który wiezie nas z miasta Chitral do doliny Bumboret, uporczywie namawia, by zatrzymać się w hotelu Peace we wsi Batrik. Jak większość lokalnych hoteli, należy on do wyznawców Allaha. Na naszą prośbę niechętnie zatrzymuje się przy skromnej, ledwie widocznej tabliczce „Kalash House” we wsi Brun.

  • Azja Sri Lanka
    Beata Pawlikowska

    HERBATA

    Czyli walka na śmierć i życie

    - To jest bajka – pomyślałam, wyglądając przez okno. – A może to tylko sen? Uszczypnęłam się. Wstałam z łóżka. O błękitnym świcie widać było mgły unoszące się nad jeziorem, wzgórza, drzewa i cienie kładące się na nich pastelowymi barwami. Jezioro było pełne nieba, choć równie dobrze można by powiedzieć, że niebo wpadło do jeziora i było pełne wody. Chciałabym znaleźć łódkę i wypłynąć na jego środek, wiosłować przez świetlistą mgłę i… Poruszyłam nosem. Do pokoju wpadł oszałamiający zapach świeżo parzonej kawy. Czym prędzej umyłam się, ubrałam i ruszyłam na jej poszukiwanie. Sri Lanka bywa pieszczotliwie nazywana Perłą Oceanu Indyjskiego, a ja znajdowałam się właśnie w samym środku tej perły, czyli na wzgórzach w centralnej prowincji. Przed przyjazdem miałam oczywiście pewne wyobrażenie o tym, jak wygląda plantacja. 

  • Azja Zjednoczone Emiraty Arabskie
    Maciej Moskwa

    Dubaj i wszystko naj

    W ciągu czterdziestu lat z sennej osady poławiaczy pereł miejsce to przemieniło się w jedno z najbogatszych na Ziemi.

    Dubaj jeszcze w 1968 roku zamieszkiwało sześćdziesiąt tysięcy ludzi. Metropolią stał się dopiero dzięki odkryciu i eksploatacji złóż ropy, ogromnym inwestycjom i polityce rozwoju. Pod wieloma względami jest dziś perłą świata arabskiego, gdzie w szaleńczym tempie realizowane są najwymyślniejsze projekty. Pośród awangardowych inwestycji można spotkać jednak orientalne krajobrazy jak z XIX wieku. Bo Dubaj to nadal miasto wielu kontrastów.

  • Azja Korea Południowa
    Marta Legieć

    W tym chaosie jest metoda

    Zaledwie 10 godzin lotu z Warszawy do Seulu. Stolica Korei Południowej nigdy nie była tak blisko. Postanowiłam to wykorzystać, by zobaczyć jedno z najnowocześniejszych miast świata. Przynajmniej tak obiecywały...

  • Azja Nepal
    Małgorzata Ilkiewicz

    Szkoła z widokiem na Manaslu

    Czas na przerwę. Specjalną metalową pałeczką uderzam trzy razy w niewielką tarczę. Rozlega się dźwięk dzwonka. Uczniowie wybiegają z klas na podwórko. Z głośników rozbrzmiewa hinduska muzyka. Dzieci zaczynają...

  • Poznaj zwyczaj Indonezja
    Radosław Kożuszek

    Luksus z odchodów

    Gdyby łaskun palmowy, który wygląda jak maskotka, miał trochę większy mózg, zapewne zastanawiałby się nie tyle, dlaczego jest więziony przez ludzi, ile – dlaczego jego właściciele z takim utęsknieniem oczekują na jego...

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk