980x200

Darmowe archiwum / Azja

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Czarne Strony Świata Jemen
    Krystyna Słomka
    Zdjęcia: Krystyna Słomka

    Niewolnicy czuwaliczki

    Mężczyzna stojący przy kuchni miał mocno spuchnięty policzek. Wydatna opuchlizna wskazywała na zaawansowaną dolegliwość zębów. Jednak z jego zachowania nie wynikało, by cierpiał. Wesoło pokrzykiwał na chłopców roznoszących po sali dymiące potrawy. Gdy w pewnym momencie zaczął nawet podśpiewywać, przyjrzałam mu się wnikliwie: jego oczy były bystre, choć podejrzliwie błyszczące, a twarz rozluźniona, bez śladu najmniejszej boleści.

    Zniekształcone oblicze miał także chłopak stawiający przede mną gorący półmisek. Cała sala pełna była mężczyzn, siedzących za długimi stołami bądź w kucki na matach, a wszyscy mieli mniej lub bardziej spuchnięte policzki! Szybko się okazało, że ten symptom „bolących zębów” jest w Jemenie wszechobecną przypadłością. Winowajcą jest czuwaliczka jadalna, roślina o łacińskiej nazwie catha edulis, zwana też katha, qhat lub chat, a w Jemenie znana jako qat. Jest to narkotyk, któremu hołdują mieszkańcy wielu krajów arabskich i Afryki Wschodniej, znany też od Madagaskaru po Afganistan. Jednak jego stosowanie nigdzie nie jest bardziej rozpowszechnione niż w Jemenie, gdzie zyskał nawet status narodowej używki.

  • Azja Jemen
    Krystyna Słomka
    Zdjęcia: Krystyna Słomka Zdjęcia: Zbigniew Borys

    Z baśni wyjęta

    Sana

    „Sana to najpiękniejsze miasto, jakie widziałem! Sama zobaczysz. Będziemy mieszkali w kilkusetletniej medynie, jej najstarszej części” – mój cicerone wiedział, co mówi. W końcu do Arabii wybierał się po raz trzeci.

     

    Już nocny przejazd z lotniska przez tkwiące w bezruchu, puste ulice wydał się podróżą w dziecięcy świat baśni. Uśpione rzędy fantazyjnych domów w pomarańczowym świetle latarni zdały się być filmową dekoracją. Podobnie jak nasz Sultan Palace Hotel, będący oryginalnym stareńkim budynkiem, jakie w medynie zamieszkują arabskie rodziny. Ornamentyką ścian lepionych z mułu i bielonym, surowym wnętrzem nie odbiegał od reszty nierealnej wręcz architektury miasta. Za jej to sprawą Sana przez długie wieki pozostawała legendarnym miejscem, które bez żadnych przeróbek mogłoby posłużyć za scenerię baśni z „Tysiąca i jednej nocy”.

  • Azja Jordania
    Roman Rojek
    Zdjęcia: Jolanta Rojek

    Królestwo bez wody

    Pamiętam jeszcze, jak będąc uczniem podstawówki, stałem po słowackiej stronie Dunajca i machałem przepływającym flisackim tratwom z polskimi turystami. – Cześć, cześć, głupi pepiku! – zawołał wtedy do mnie z łódki jeden z rodaków. Po latach nie jestem już tak spontaniczny i, stojąc na jordańskim brzegu rzeki Jordan, w milczeniu oglądam zanurzających się w wodzie pielgrzymów z izraelskiego brzegu. Dzieli nas może pięć metrów. Może jednak więcej? Po izraelskiej stronie niesie się śpiew. Radosne Alleluja, Alleluja rozbrzmiewa w kolejnych zwrotkach psalmu intonowanego przez czarnoskórą grupę pielgrzymów z Francji. Z pieśnią na ustach i w białych tunikach powoli i aż po czubki głów zanurzają się w mętnych wodach Jordanu.

  • Azja Jordania
    Aleksander Z. Rawski
    Zdjęcia: Aleksander Z. Rawski Zdjęcia: Monika Solecka

    Miasto stare jak czas

    Petra

    Już przeszło pół godziny wędrujemy długim skalistym wąwozem Sik wyciętym w czerwonym piaskowcu. Wysokie na ponad sto metrów ściany często schodzą się tak blisko, że zasłaniają niebo. Utworzona w ten sposób szczelina jest wąska – zaledwie przeciśnie się przez nią obładowany towarem wielbłąd. Chwilami wydaje się, iż za moment runą wyniosłe urwiska i na zawsze pogrzebią wędrującego tędy śmiałka.

  • Azja Kambodża
    Tomasz Chyziński
    Zdjęcia: Tomasz Chyziński

    Kraj pól ryżowych i minowych

    Zjeżdżam rowerem z niewysokiego grzbietu górskiego, zostawiając za sobą Tajlandię. Przede mną – w znacznej części płaska – Kambodża. Pierwszy biwak robię na polnej drodze. Tak będzie bezpieczniej. Kambodża uchodzi za jeden z najbardziej zaminowanych krajów świata. To pozostałość po najczarniejszym okresie w jej historii: zbrodniczych rządach Czerwonych Khmerów i wojnie wietnamskiej, w którą uwikłali swój kraj.

  • Czarne Strony Świata Kazachstan
    Anna Dąbrowska
    Zdjęcia: Adam Rojek

    Nad morzem którego nie ma

    Morze Aralskie to dziś bezkresny step, na którym można jeszcze znaleźć muszelki. W miękkiej glebie tkwią zardzewiałe wraki kutrów, które kiedyś były dumą mieszkańców Aralska. Dziś są smutną atrakcją turystyczną, pamiątką po minionej epoce i dowodem na to, jak bardzo zlekceważono naturę i człowieka.

     

    Pociąg relacji Ufa (Republika Baszkirii w Federacji Rosyjskiej) – Taszkient (Uzbekistan) wtoczył się na dworzec w Aktobe (Kazachstan) z czterdziestopięciominutowym opóźnieniem. Konduktor, zwany tutaj prowadnikiem – nam bardziej pasowałoby „kasownik” – przywitał nas uśmiechem, ale nie potrafił powiedzieć, o której będziemy w Aralsku. Trzeba było zachować czujność.

  • Azja Katar
    Andrzej Bober
    Zdjęcia: Andrzej Bober

    Gazowo-naftowe imperium rodu Al Thani

    Pierwsze skojarzenie związane z Katarem przywołuje w myślach przede wszystkim jedno hasło: bogactwo. I słusznie. Katar w wielu rankingach światowych jest „naj”. Najwyższy dochód narodowy na osobę, największe zasoby naturalne ropy i gazu przypadające na obywatela, najwyższe temperatury, najnowocześniejsze rozwiązania architektoniczne itp. Katar kojarzony powinien być jednak także z gwałtownym rozwojem, wieloma kontrastami i coraz bujniej rozwijającą się turystyką.

  • Azja Kirgistan
    Przemysław Kozłowski / Testigo Documentary
    Zdjęcia: Przemysław Kozłowski / Testigo Documentary

    Jak wydoić kobyłę

    Widok roztrzaskanych w dole aut wyzwala przypływ adrenaliny i religijności. Zmusza do spojrzenia w niebo oraz wypowiedzenia kilku słów w intencji szczęśliwej podróży. Jesteśmy na Pamir Highway. Na żadnym odcinku nie jest to autostrada, chyba że do piekła.

     

    Jeszcze Tadżykistan, ale poczuć się już można jak w Kirgizji. Murgob jest ostatnim miastem przed granicą na słynnym Pamirskim Trakcie, zaczynającym się w Mazar-i Szarif w Afganistanie, przecinającym Uzbekistan i Tadżykistan, a kończącym się w kirgiskim Osz. Trakt pokrywa równy niczym durszlak radziecki asfalt, jedzie się więc jak po zwykłej drodze gruntowej, tyle że urozmaiconej przepaściami.

  • Azja Korea
    Andrzej Bober

    Korea murem podzielona

    Nigdzie na świecie nie istnieje granica równie zmilitaryzowana i tak dokładnie strzeżona jak ta wzdłuż 38. równoleżnika szerokości północnej. To granica obu Korei rozdzielająca naród koreański między dwa niezależne państwa o skrajnie odmiennych zapatrywaniach i systemach politycznych.

    Ponad pół wieku po zakończeniu wojny między Koreańczykami z Południa a rodakami z Północy mam możliwość przenieść się w niezwykłe miejsce: do strefy zdemilitaryzowanej, czyli DMZ (z ang. demilitarized zone), dzielącej oba kraje. Docieram tam od strony północnej, od miasta Kaesong – niegdyś stolicy państwa należącego do średniowiecznej dynastii Koryo. 8 km na południe zaczyna się strefa kontrolna z zaporami przeciwczołgowymi. W tym miejscu trzeba wysiąść z samochodu i poczekać na eskortę wojskową.

  • Azja Korea
    Andrzej Bober
    Zdjęcia: Andrzej Bober

    Jeden naród, dwa światy

    Udało mi się odwiedzić obie Koree i na świeżo dokonać porównań. Do znanych i szokujących różnic w obrębie tego jednego, ale podzielonego narodu doszły nowe: waga, wzrost oraz długość życia.

     

    Kapitalistyczna Korea to dzisiaj trzynasta największa gospodarka na świecie, która swą pozycję osiągnęła w ciągu zaledwie czterech dekad. 49 milionów Koreańczyków na Południu generuje PKB na poziomie 1,62 bln USD, podczas gdy 24,7 miliona obywateli Północy – 40 mld USD. Daje to odpowiednio – 33 tys. USD oraz… 1,6 tys. USD dochodu narodowego na osobę. Eksport Północy od lat pozostaje na zbliżonym poziomie 5 mld USD, podczas gdy Południa odnotowuje ustawiczny i dynamiczny wzrost, wynoszący ostatnio 552 mld USD.

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk