980x200

Baza artykułów / Europa

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Europa Norwegia
    Wilhelm Karud
    Zdjęcia: Wilhelm Karud Zdjęcia: Monika Piątek Zdjęcia: Katarzyna Stawińska Zdjęcia: Bengt Magnusson

    W tajdze za miedzą

    Przyroda szwedzko-norweskiego pogranicza inspiruje malarzy, pisarzy i poetów. Członkowie rowerowego klubu z Trójmiasta natrafili kiedyś na piękne, pełne liryzmu opisy tamtejszego krajobrazu. Po eskapadach w Beskidy i Mazury, do Tunezji i na Kaukaz wyruszyli w skandynawską głusz.

    Spotkałem ich w norweskiej osadzie Lillebo przy granicy ze Szwecją. Wracali z rezerwatu Stojan-Nipfjällets, jednego z najdzikszych zakątków skandynawskiej przyrody. Przysiedli na polanie przy drewnianym mostku i jedli spóźniony lunch. Zrobili już 40 kilometrów, ale zaraz po porannym zwinięciu namiotów mieli jeszcze spotkanie z pastorem w Idre, którego dzień wcześniej poznali w górach.

  • Europa Norwegia
    Tomasz Duda
    Zdjęcia: Jens Henrik

    Król norweskich fiordów

    Majestatyczne masywy górskie, kilkusetmetrowe ściany skalne, opadające w czeluście długich, głębokich fiordów, rozległe połacie lodu… Jest obszar w Norwegii, gdzie odnaleźć można to wszystko, a także unikalne zabytkowe kościółki, malowniczo wpisane w ten krajobraz. To okolice Sognefjordu – największego obszaru fiordowego tej części świata.

    Wybrzeże najdłuższego z norweskich fiordów stanowi największą atrakcję turystyczną popularnej trasy „Norwegia w pigułce”. Wycieczka statkiem z Gudvangen do Flåm czy podróż Drogą Śnieżną wzdłuż Aurlandsfjorden dostarczają niezapomnianych wrażeń. Ale wybrzeża Sognefjordu to nie tylko ostoja surowej, nieskażonej przyrody. Niekiedy można się tu poczuć jak w skansenie – mieszkańcy z dumą noszą stroje ludowe, podtrzymują lokalne zwyczaje, a w odizolowanych górskich dolinach od setek lat funkcjonują drewniane farmy oraz stare drewniane kościoły stavkirke.

  • Europa Norwegia
    Dariusz Małkowski
    Zdjęcia: Dariusz Małkowski

    Czas ciemności

    „Daleko, na krańcach świata, po drugiej stronie widnokręgu rozciąga się Morze Snu i Milczenia. Aby tam się dostać, przepłyniesz siedem mórz nieprzebytych. Na początku pokonasz morze lodów, gdzie żeglować można tylko latem, kiedy słońce stoi wysoko”.

     

    Wbrew bajkom Hansa Christiana Andersena do arktycznej Norwegii da się dotrzeć również zimą. Trwająca w tym czasie noc polarna nie jest aż tak ciemna, jak by się mogło wydawać. Surowa sceneria i bezkresne przestrzenie północnego krańca Norwegii zimą nie przyciągają zbyt wielu turystów. W odludnym Finnmarku, obszarze większym od terenu Danii, mieszka zaledwie 73 tys. osób. Gęstość zaludnienia wynosi półtora mieszkańca na kilometr kwadratowy i łatwiej tu o spotkanie z reniferem niż z człowiekiem.

  • Europa Norwegia
    Katarzyna Rojek
    Zdjęcia: Skistar Trysil

    Narty na serio

    Wiele jest osób, dla których wyjazd na narty wiąże się z różnorodnymi atrakcjami, a same narty są tylko jedną z nich. Gdy warunki śniegowe nie sprzyjają jeździe lub ruch na stoku jest za duży, wybierają przytulną knajpkę i dalej bawią się dobrze. Jednak są też tacy, którzy każdą chwilę pragną spędzić na szusowaniu. Dla nich, traktujących narty poważnie, marzących o doskonałych warunkach i będących w stanie wydać na te przyjemności każde pieniądze, idealnym miejscem jest Trysil.

     

  • Europa Norwegia
    Marcin Dymek Mariusz Brzoza Mirosław Ziółkowski Grzegorz Mazewski
    Zdjęcia: Marcin Dymek Zdjęcia: Mirosław Ziółkowski

    Polarnicy z jednej piaskownicy

    10 lat temu Brzózka i Mazi pojechali zimą na Spitsbergen. Chyba już wtedy w naszych głowach zrodził się pomysł wspólnych wypraw – tam, gdzie śniegu i mrozu tyle, co słońca w Egipcie. Plan był taki: 200 km marszu na nartach z 50 kg sankami, 11 dni za kołem polarnym w Norwegii. Nasza czwórka to Brzózka, Dymol, Mazi i Ziółek. Jesteśmy z tej samej dzielnicy Gdańska, znamy się od dziecka. Jasne było, że jeśli jechać, to tylko w tym składzie.

    Kierunek Finnmarksvidda zaproponował Brzózka, potem nastąpiła nasza szybka deklaracja: jedziemy! Godziny spędzone nad mapami i w Internecie były konieczne, bo płaskowyż Finnmarksvidda to bezludne pustkowie, gdzie żeby natrafić na jakąkolwiek osadę, trzeba iść czasem i 100 km. Trasa musiała być dobrze zaplanowana.

  • Europa Norwegia
    Daniel Klawczyński Dominika Skonieczna
    Zdjęcia: Daniel Klawczyński Zdjęcia: Dominika Skonieczna

    W kolejce do przepaści

    Lysefjord należy do najpiękniejszych i najczęściej odwiedzanych zakątków Norwegii. Jedni przyjeżdżają tu dla widoków oglądanych podczas górskiej wędrówki. Inni podziwiają urodę fiordu z morskiego kajaka. Jest też wcale niemała grupa takich, którzy pragną poczuć oddech otchłani i rzucają się w przepaść z kilometrowego urwiska. Stein Edvardsen z Norwegii dopiero w roku 1992 zaczął pasjonować się skokami BASE. Nazwa to skrót angielskich słów: Building (budynek), Antenna (antena), Span (przęsło), Earth (ziemia) i oznacza skoki spadochronowe wykonywane z wieżowców, masztów, mostów i skalnych ścian. Stein miał na koncie tylko trzy takie skoki, kiedy w sklepie w Stavanger zobaczył na pocztówce zdjęcie Kjerag. Wpadające wprost do morza przepastne urwiska tej góry na obrazku wyglądały imponująco.

  • Europa Norwegia
    Andrzej Garski
    Zdjęcia: Andrzej Garski

    Bogactwa Północy

    Finnmark

    Wszystkie zorganizowane wycieczki jako gwóźdź programu podróży na północ Norwegii podają Przylądek Północny. W sezonie letnim karawany autokarów przez całą dobę ciągną na Nordkapp. Wielu turystów może być rozczarowanych, że po przejechaniu przez skalistą pustynię na wyspie Mageröya i słonej opłacie za przejazd tunelem oraz wstęp na przylądek zobaczą tylko urwisko o wysokości 307 metrów. Jeżeli będą mieli pecha, to nie ujrzą nawet tego, gdyż częstym zjawiskiem są tu mgły.
    Największą atrakcją na wyspie jest „ptasie safari”, czyli wyprawa na trzy małe wyspy Gjesvarstappan z miejscowości Gjeswar, ale tam rzadko zaglądają wycieczki. Zdecydowanie bardziej atrakcyjny jest półwysep Varanger na wschodzie Finnmarku.

  • Europa Polska Szczecinek
    Anita Demianowicz
    Zdjęcia: Anita Demianowicz Zdjęcia: Andrzej Buczacki Zdjęcia: Szczecinecka Lokalna Organizacja Turystyczna (SzLOT) Zdjęcia: Archiwum Samorządowa Agencja Promocji i Kultury

    Szczecinek pełen historii

    Biała Dama pojawiająca się na zamku. Wyspa, która połączyła się z lądem. Tajemnice kryjące się w okolicznych lasach i pohitlerowskie bunkry. To tylko część ciekawej historii Szczecinka. Jezioro spowijała mgła. Płynęła, wirowała, to opadała, to unosiła się. Wszystko działo się w zwolnionym tempie, nadając zimnemu porankowi surrealizmu. Miałam wrażenie, że w oddali dostrzegam dryfującą drewnianą łódkę, a w niej kobiecą postać w białej szacie. Stałam na drewnianym pomoście nad jeziorem Trzesiecko, przetarłam zaspane oczy. Postać zniknęła. Jeszcze tego samego dnia ujrzałam ją ponownie, tyle że na zdjęciach w Zamku Książąt Pomorskich, w Pokoju Białej Damy.

  • Świat w obiektywie Polska
    Mikołaj Gospodarek
    Zdjęcia: Mikołaj Gospodarek

    Historia ukryta pod wodą

    Chrzęst lodu pod stopami i dźwięk rozpryskującej się wody przerywają ciszę panującą nad Jeziorem Turawskim. Chodzę po wodzie czy po lesie? Otaczają mnie korzenie starych drzew. Martwe kikuty kierują się tęsknie ku niebu. Jezioro to tak naprawdę zbiornik retencyjny o powierzchni 24 km2, wysokości zapory 13 m, głębokości do 13 m i pojemności maksymalnej 108 mln m3.

  • Europa Polska
    Karol Wielgus Grzegorz Mokrecki
    Zdjęcia: Grzegorz Mokrecki

    Szlakiem Orlich Gniazd

    Tajemnicze ruiny zamków, zwanych orlimi gniazdami, mroczne jaskinie i dziwaczne ostańce to główne walory tego najciekawszego parku krajobrazowego południowej Polski. Określenie „orle gniazda” pochodzi od systemu średniowiecznych zamków, strzegących niegdyś granicy Królestwa Polskiego, a w większości posadowionych na trudno dostępnych wapiennych skałach. Zamki pobudowano na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej na polecenie króla Kazimierza Wielkiego. Miały chronić Kraków przed najazdami wojsk czeskich Jana Luksemburskiego.

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk