980x200

Baza artykułów / Europa

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Świat w obiektywie Polska
    Waldemar Bzura
    Zdjęcia: Waldemar Bzura z albumu "Mazury. Między niebem a wodą". c Biały Kruk

    Mazury zimne z natury

    Mazury to enklawa dzikiej, nieskażonej jeszcze ludzką ręką przyrody, piękny i niezwykle urozmaicony polodowcowy krajobraz. Lodowe igiełki na pokrytych szadzią gałęziach, skute lodem powierzchnie jezior, obsypane śniegiem pola. Tak zimą wyglądają Mazury i wcale nie są mniej piękne niż latem.

  • Europa Polska
    Magdalena Chmura
    Zdjęcia: Magdalena Chmura

    Górami w głąb ziemi

    Góry Opawskie to niewielki, acz wyjątkowo piękny fragment Sudetów Wschodnich. Nie leżą na skrzyżowaniu głównych szlaków, dlatego ich malownicze krajobrazy nie zostały jeszcze zadeptane przez tłumy turystów.

    Brak stromych podejść i ostrych grani sprawia, że szlaki są tu łagodne, więc każdy jest w stanie je pokonać, podziwiając piękno Kopy Biskupiej (889 m n.p.m.), Olszaka czy Masywu Chrobrego. Wiele tu różnorodnych skał, które przebijają się przez ziemię i wychodzą na powierzchnię, tworząc rozległe rozpadliny, ostańce i urwiska. Mnóstwo również pozostałości po dawnych kamieniołomach i kopalniach, niemych świadkach gorączki złota, która zawładnęła tymi górami w dawnych wiekach.

  • Europa Polska
    Katarzyna Rojek
    Zdjęcia: Katarzyna Rojek Zdjęcia: Mikołaj Gospodarek/ Edycja Świętego Pawła

    Zapętleni Wielkopolską

    Czy w Puszczykowie jest puszcza? Czy w Kórniku hodują kury? Kim jest Elegant z Mosiny? Co gnębi Lecha, Czecha i Rusa? Odpowiedzi znajdziemy w rejonie Wielkiej Pętli Wielkopolski.

    Ma 687,9 kilometrów. Ktoś policzył, że przepłynięcie jej całej zajęłoby 30 dni. Samo przepłynięcie – a przecież Wielka Pętla Wielkopolski to nie tylko szlak wodny tworzony przez Wartę, Noteć i Kanał Bydgoski. To także liczne szlaki rowerowe, urokliwe miasteczka, ciekawe zabytki, bogata historia, skarby natury… Atrakcji starczyłoby i na 60 dni. A my mieliśmy tylko weekend – od czegoś jednak trzeba zacząć.

  • Europa Polska
    Ilona Pietrusiewicz
    Zdjęcia: Ilona Pietrusiewicz

    Kusaki, czyli ścięcie śmierci

    Miejscową gawiedź dochodzi wieść, że śmierć upiła się w ostatki, zgubiła swoją kosę i śpi na łące nad rzeką. Malowniczy korowód wyrusza tam, by ją pojmać. Związana kostucha prowadzona jest na rynek, pod sąd. Za liczne przewiny śmierć zostaje skazana na… śmierć.

    Orkiestra dmie żałobnego marsza. Zjawia się miejski kat i ścina śmierci głowę. Z szat zabitej „piekielnej jędzy” umyka czarny kot – symbol duszy. Zwłoki niesione są na zaprzężony w konia wóz, a karawan ze śmiercią objeżdża rynek w asyście tańczącego orszaku i wiwatów. Na czele wiruje panna młoda z bukietem białych kalii i wstęgą z napisem „ostatnie pożegnanie”. Za nią kroczy pan młody, anioł, Żyd i Cyganka. „Cały ten pochód zamyka wesoła, huczna muzyka” – mówi XIX-wieczny wierszowany opis rozgrywającego się co roku w zapustny wtorek jedlińskiego widowiska, zwanego „ścięciem śmierci” lub „kusakami”. Pogrzeb śmierci odbywa się w karczmie, a zabawy i tańce na rynku trwają do północy, gdy kończy się karnawał, a zaczyna Wielki Post. I tak od kilkuset lat.

  • Europa Polska
    Marta Legieć
    Zdjęcia: Teodor Wilk

    Budowany ręką czarta

    Wszystko wygląda bajkowo – są księżniczki, jest cesarz, są też zakochane w przystojnym właścicielu damy dworu i wreszcie jest wielki majątek. Do tego ten najeżony wieżami zamek, jakby stworzony ręką Disneya, z daleka wyglądający jak wielka filmowa dekoracja. W Mosznej wszystko jest jednak realne.

    To bez wątpienia zamek inny niż wszystkie, jakie widziałam do tej pory. Wygląda jak wyjęty z bajki o śpiącej królewnie. Nic dziwnego, że mówi się o nim „polski Disneyland”. Nie brakuje też takich, którzy twierdzą, że to „spełnienie wizji pijanego dekoratora”. Któż jednak może wiedzieć, ile z bajki ma w sobie owa budowla. Zbliżając się do zamku, wystarczy unieść głowę, by w oknie jednej z wież zobaczyć… kościotrupa.

  • Europa Polska
    Mikołaj Gospodarek/ Edycja Świętego Pawła
    Zdjęcia: Mikołaj Gospodarek/ Edycja Świętego Pawła

    Podróż w głąb ziemi i dziejów

    Zabrakło mi soli. Ot, taka prozaiczna sytuacja. Idąc do sklepu, zacząłem się zastanawiać, skąd bierze się sól, którą przyprawiam codziennie jedzenie. Na kupionym opakowaniu przeczytałem adres: Kłodawa. Wróciłem do domu i rozpocząłem poszukiwania.

    Minęło kilka miesięcy. Z prędkością sześciu metrów na sekundę zjeżdżałem w dół. Szybka zmiana ciśnienia i temperatury. Winda zatrzymała się 600 metrów pod ziemią! Otworem przede mną stanął solny świat, który jest niezwykłym świadectwem w historii formowania kontynentu, na którym żyjemy. Od najbliższego morza dzieli Kłodawę ponad 320 kilometrów. Skąd zatem tak bogate pokłady soli?

  • Europa Polska
    Magdalena i Mirosław Osip-Pokrywka
    Zdjęcia: Magdalena i Mirosław Osip-Pokrywka

    Ścieżkami świętego

    Karol Wojtyła był człowiekiem aktywnym i kochającym przyrodę. Wielokrotnie wyruszał na wędrówki górskie, kajakowe, rowerowe i narciarskie. Najbardziej ulubione przez niego trasy upamiętniono, nazywając je Szlakami Papieskimi. W ostatnich latach grono miłośników „turystyki papieskiej” wyraźnie rośnie, a po kanonizacji Jana Pawła II nastąpi zapewne dalszy jej rozwój.

    „Ilekroć mam możność udać się w góry i podziwiać górskie krajobrazy, dziękuję Bogu za majestat i piękno stworzonego świata”. Z przytoczonych słów papieża Polaka, wypowiedzianych w 1979 roku podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, emanuje miłość do gór. Po objęciu najwyższej godności w Kościele Karol Wojtyła tęsknił za polskimi górami.

  • Europa Polska
    Ilona Pietrusiewicz
    Zdjęcia: Ilona Pietrusiewicz

    Święto na Małym Morzu

    Na wodach Zatoki Puckiej gromadzą się kutry. Ich dzioby zdobią krzyże z gałązek, liści i kwiatów. Łopoczą kaszubskie i papieskie flagi, powiewają bandery. Na pokładzie płynie a to biskup, a to feretron… Każdy w otoczeniu rybaków, żeglarzy i Kaszubów w tradycyjnych strojach. Tego dnia wypływają jednak nie po to, by zarzucać sieci. Chcą wspólnie modlić się w intencji tych, których zabrało morze, podziękować Bogu za dar połowów i oddać Mu się w opiekę.

    Łodzie wyruszają rano z różnych stron zatoki – z Helu, Juraty, Jastarni, Chałup, Władysławowa i Kuźnicy – i płyną w kierunku Pucka. Tymczasem z puckiego portu i okolic wypływają im naprzeciw kolejne kutry, jachty i motorówki. Kilkadziesiąt łodzi spotyka się na falach Małego Morza (tak kaszubscy rybacy nazywają Zatokę Gdańską i Pucką), mniej więcej pośrodku. Tam stają w szeregu, burta przy burcie.

  • Świat w obiektywie Polska
    Andrzej Kryza
    Zdjęcia: Andrzej Kryza

    W Tatrach cały świat

    Tatry to wdzięczny temat fotograficznych wędrówek, co owocuje natłokiem podobnych ujęć. Ale i stąd można przywieźć bardzo oryginalne zdjęcia. Fotografując popularne miejsca, trzeba szukać własnych kadrów i robić to o nietypowych porach dnia i roku. W Tatrach można znaleźć odrobinę z każdego zakątka świata. Każde z miejsc może zaskoczyć, jeżeli tylko przed naciśnięciem spustu migawki znajdziemy chwilę na zastanowienie i refleksję.

  • Europa Polska
    Grzegorz Lewandowski
    Zdjęcia: Grzegorz Lewandowski

    Może zimą?

    Może zimą warto przyjechać nad nasze morze? Te zdjęcia plaż Trójmiasta są częścią projektu „Morze Bałtyckie”, który autor realizuje od dwóch lat. Często odwiedza te same, lubiane przez fotografów miejsca, w nadziei na uchwycenie chwili, gdy prezentują się wyjątkowo.

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk