980x200

Darmowe archiwum / Europa

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Wyspy i wysepki Grecja Nisyros
    Marian Lenz
    Zdjęcia: Marian Lenz

    Gigant w potrzasku

    Wyspa Nisyros jest najmłodszym z głównych wulkanów Morza Egejskiego. Znajduje się na wschodnim końcu egejskiego łuku wulkanicznego i geograficznie należy do wysp Północnego Dodekanezu (tym samym – Azji). Leży pod nią niesforny gigant Polivotis, przywalony wyspą przez Władcę Mórz, Posejdona. Egejski łuk wulkaniczny rozpina się na długości 450 kilometrów, od Koryntu - przez Methana, Milos, Santorini, Giali - do Nisyros. Powstał w wyniku trwającego od milionów lat procesu wysuwania się (subdukcji) pod Egeidę (na południe od Krety) afrykańskiej płyty litosferycznej. Jej działanie przesuwa się, z szybkością 4 - 5 centymetrów rocznie, całą Egeidę w kierunku południowo-zachodnim. Wyspa wyłoniła się z wody najprawdopodobniej ok. 150 tys. lat temu, po wielkiej erupcji na Kos.

  • Europa Grecja
    Roman Warszewski

    Ambony na skale

    GRECJA

    Wyobraźcie sobie góry wyglądające jak wielkie kamienie, które – ciśnięte jakąś niepospolitą siłą – pospadały z nieba i tkwią teraz, na wpół zagrzebane w ziemi, jak gigantyczne ostańce.
    Albo inaczej: wyobraźcie sobie skalny wał, a raczej cały górski masyw, dźwignięty jednym, zdecydowanym pionowym ruchem kilkaset metrów ponad płaskie jak stół dno żyznej doliny. Gdy się przyjrzeć mu z bliska, owe gigantyczne kamienne bloki rozbite są na osobne bastiony, iglice, turnie, przeorane niezliczonymi bruzdami bezdennych przepaści. Wyobraźcie sobie wreszcie, że na tych różnych wierzchołkach, tu i ówdzie, ponadludzkim, karkołomnym wysiłkiem pobudowano klasztory i niewielkie kościoły, które w urwiste podłoże wczepiły się jak jaskółcze gniazda – niczym podniebne ambony wiszące na skale. Tak właśnie wyglądają Meteory – napowietrzne bizantyńskie klasztory wznoszące się ponad równinami Tesalii.

  • Europa Grecja
    Monika Witkowska
    Zdjęcia: Monika Witkowska

    Kolory szczęścia

    Korfu

    Korfu to najbardziej zielona grecka wyspa. Może dlatego tak polubili ją między innymi Byron, cesarzowa Sisi, a w starożytności – Odyseusz i Posejdon. Współczesnym turystom też się podoba...

    Jest drugą co do wielkości i równocześnie najbardziej na północ wysuniętą spośród Wysp Jońskich, archipelagu rozciągniętego przy zachodnich wybrzeżach kontynentalnej Grecji. Wprawdzie w atlasach figuruje jako Korfu (od „koryfi”, co po grecku znaczy „szczyt”), ale mieszkańcy wolą nazwę Kerkyra. Tak w każdym razie miała na imię nimfa, którą uwiódł tu zakochany Posejdon, choć są też teorie sugerujące, że to nazwa pochodząca od słowa „kerkuros”, oznaczającego gatunek ryby albo lekki okręt. W zapomnienie odeszła natomiast wspominana w mitologii nazwa Scheria.

  • Wyspy i wysepki Grecja
    Dorota Kobierowska
    Zdjęcia: Maciej Fiszer Zdjęcia: Urszula Bogdanowicz

    W tyglu historii

    Rodos

    Rodos, największa z wysp Dodekanezu, leży na skrzyżowaniu morskich dróg między Azją, Europą i Afryką. Patronem wyspy jest bóg słońca Helios, toteż nic dziwnego, że słońce świeci tu przez trzysta dni w roku. Na Rodos warto się jednak wybrać nie tylko dla słonecznych plaż. Położenie wyspy sprawiło, że jest tu wiele nakładających się na siebie śladów przeszłości.

  • Europa Grecja
    Marian Lenz
    Zdjęcia: Marian Lenz

    Morska przygoda Miquela Cervantesa

    W Zatoce Korynckiej, pięć mil na wschód za cieśniną Rion, zwaną także Małymi Dardanelami, leży sympatyczne miasteczko Nafpaktos, w którym za średniowiecznym falochronem kryje się nadzwyczaj urokliwy, maleńki porcik.

     

    Miasteczko, bardziej znane pod dawną włoską nazwą Lepanto (ant. Ozolae, znane też jako Epahto), weszło do Wielkiej Historii z powodu przełomowej dla losów Europy morskiej bitwy stoczonej 7 października 1571 roku – bitwy pod Lepanto. W owym czasie była to silna i strategicznie położona twierdza w rękach tureckich.
    W bitwie brał udział pewien Hiszpan, młody hidalgo z miasta Alcala de Henares, syn don Rodriga i donii Leonory, który również wszedł do historii – światowej literatury: Miquel de Cervantes Saavedra (1547–1616).

  • Wyspy i wysepki Grecja
    Marian Lenz
    Zdjęcia: Marian Lenz

    Zapomniana wyspa

    Kastellorizo

    Któż słyszał o wyspie zwanej (najczęściej) Kastellorizo? Geograficznie należy do Azji Mniejszej, a politycznie do Grecji. Dzisiaj wydaje się być zapomniana przez Boga i ludzi, ale czeka ją jeszcze – tak myślę – świetlana przyszłość. Taka, jaką miała przeszłość!

    Jest to najdalej na wschód wysunięta ostatnia z wysp Dodekanezu (europejskość Grecji zaciera świadomość, że Dodekanez i wyspy na północ od niego to już wyspy azjatyckie! – Grecja jest więc częściowo krajem azjatyckim!), siedemdziesiąt dwie mile morskie od Rodos, w kierunku Cypru. Należy do Grecji, chociaż leży zaledwie o półtorej mili morskiej od tureckiego brzegu. Obecnie jest z rzadka odwiedzana ze względu na odosobnienie i grecko-tureckie zatargi. Ma jednak za sobą bogatą i barwną przeszłość.

  • Europa Grecja
    Marian Lenz
    Zdjęcia: Marian Lenz

    Pierwszy kopał Neron

    Kanał Koryncki

    Dziewiętnaste stulecie było nie tylko epoką pary i elektryczności. Można jeszcze dodać: wiekiem kanałów. Najważniejsze z tych wielkich inżynierskich przedsięwzięć – Kanał Sueski – budowano w latach 1859–1869, Kanał Kiloński ukończono w 1895 roku, zaś Kanał Panamski powstawał z przerwami w latach 1881–1914. Kanały skróciły trasy i uczyniły żeglugę bezpieczniejszą. Dzięki nim można było ominąć odległe i groźne przylądki Afryki i Ameryki Południowej. Znacząco wpłynęły na rozwój współczesnej cywilizacji.

  • Europa Hiszpania
    Marcin Kołpanowicz
    Zdjęcia: Marcin Kołpanowicz

    Być jak Salvador Dali

    Muzeum zaprojektowane i urządzone przez Salvadora Dalego w Figueres samo w sobie jest dziełem sztuki – największym na świecie obiektem surrealistycznym. Przypomina powieść szkatułkową, w której umieszczono krótsze opowiadania, złożone z jeszcze krótszych epizodów. Figueres (bo taka jest oryginalna, katalońska nazwa miasta) byłoby nudną dziurą, gdyby na jego rynku w lustrzanym stalowym walcu nie odbijał się anamorficzny, ozdobiony parą sterczących wąsów, portret Dalego; gdyby niepokojąca rzeźba z przedziurawionym torsem (pomnik Newtona) nie wyrastała niespodziewanie na skrzyżowaniu wąskich ulic. Gdyby wreszcie najszersza z nich nie nosiła nazwy Avinguda de Salvador Dali.

  • Europa Hiszpania
    Marcin Kołpanowicz
    Zdjęcia: Marcin Kołpanowicz

    Jedz, módl się, tańcz

    Sewilla tonie w pomarańczach – rosną wszędzie, począwszy od Patio de los Naranjos (Dziedzińca Pomarańczowego) przed Katedrą, poprzez szerokie bulwary, ulice, parki, po zacienione patia i wąskie zaułki. Drzewek jest w mieście 25 tysięcy, a owoców – miliony. Ale nikt ich nie zrywa, nikt nie zjada. Czyżby Hiszpanie nie lubili pomarańczy? Spróbowałem i wyplułem – suchy, kwaśny miąższ, gorszy od spróchniałej cytryny.

    W Sewilli celowo sadzi się niesmaczną odmianę pomarańczy, by przez cały rok mogła pełnić funkcję dekoracyjną. Różni się ona od jadalnych odmian nadprogramowym wąskim listkiem rosnącym wzdłuż szypułki łączącej liść z gałęzią. Owoce zbiera się raz w roku, w grudniu lub styczniu, i wyrabia z nich marmoladę. Ale tej Hiszpanie także nie jedzą...

  • Europa Hiszpania
    Marcin Kołpanowicz

    Oliwkowozłota Andaluzja

    Dojeżdżam do Cooperativa Santa Teresa – Spółdzielni Świętej Teresy, zrzeszającej lokalnych wytwórców oliwy. Z Hiszpanii pochodzi niemal połowa jej światowej produkcji, a z samej Andaluzji – trzy czwarte produkcji hiszpańskiej. Będę się nią delektował, jak winem.

     

    Autostrada z Sewilli do Kordoby to prawdziwa droga kwiatów: dwie jezdnie oddzielone są nie trawnikiem, a bujnymi krzewami różowych oleandrów i czerwonych bugenwilli. Po obu stronach widać sady oliwne. Niekończące się rzędy drzewek pokrywają regularnym szrafunkiem łagodne wzgórza. W Fuentes de Andalucía opuszczam autostradę i zajeżdżam do Osuny – miasta, które na pozór wydaje się niczym specjalnym nie wyróżniać.

Podziel się!

Zdjęcie dnia



Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk