980x200

Darmowe archiwum / Francja

Jeśli interesuje Cię publikacja z wybranego zakątka świata, którą już zamieszczaliśmy na naszych łamach, wybierz pierwszą literę poszukiwanego kraju lub wskaż kontynent, na którym znajduje się ten kraj.


a b c d e f g h i j k l ł m n o p r s t u v w z
  • Europa Francja
    Przemysław Kozłowski / testigo.pl
    Zdjęcia: Przemysław Kozłowski / testigo.pl

    Polskie serce w Montrésorze

    Zamek zawsze był sercem Montrésoru. Ta budowla o tysiącletniej historii od 150 lat znajduje się w rękach polskich rodów – najpierw Branickich, później Reyów. Od trzech godzin siedzimy przy autostradzie wylotowej z Paryża i wyczekujemy okazji. W końcu zatrzymuje się peugeot na francuskich blachach, z którego wysiada uśmiechnięty pięćdziesięciolatek. – Wreszcie się jakiś dziad zatrzymał – komentuje spotkane nas szczęście moja wyczerpana towarzyszka. – No zatrzymałem się. Tak biednie wyglądaliście przy tej drodze – odpowiada po polsku kierowca.

  • Europa Francja
    Karolina Kałamajska
    Zdjęcia: Karolina Kałamajska

    Limoux w sosie własnym

    Wsiadam do niebieskiego wagonu na stacji w Carcassonne, aby wysiąść w ledwo widocznym na mapie miasteczku Limoux. Czeka mnie tam najdłuższy karnawał świata, który trwa trzy miesiące.

    Aż trudno uwierzyć, że ta mieścina licząca zaledwie dziesięć tysięcy mieszkańców, bije światowy rekord zabawy. Rozglądam się. Wkoło wciąż zima, chłodno, ale przynajmniej słonecznie. Na stacji napisy tylko po francusku, i ani jednego znaku, który wskazywałby drogę do karnawału. Na zewnątrz żadnej taksówki, żadnej mapy i żadnej informacji. Na szczęście nieopodal z samochodu wysiada młoda Francuzka. Wskazuje mi drogę i tłumaczy, że centrum znajduje się piętnaście minut stąd spacerem. – To małe miasto – tłumaczy, po czym znika, pędząc za swoimi sprawami.

  • Europa Francja
    Sławomir Kozdraś
    Zdjęcia: Sławomir Kozdraś

    Europejska stolica niejednej kultury

    Marsylia to Europejska Stolica Kultury 2013 roku. Wybór może nie dziwić, zważywszy że to największe miasto na Lazurowym Wybrzeżu, słynące z joie de vivre, festiwali, celebrytów i słynnych artystów. Nieopodal ciągną się niebywale romantyczne pola lawendowe i zaczynają winnice. Ale Marsylia to znacznie więcej.

    Przed wyjazdem pytam o Marsylię zaprzyjaźnioną Francuzkę, której rodzina stamtąd się wywodzi. – Jedziesz do Marsylii? Uuu! Z aparatem?! Uważaj! Pierwsza reakcja nie napawa optymizmem. Dalej jest tylko gorzej. – Marsylia to wszystkie grzechy miasta portowego: przemytnicy, prostytucja, gangi, narkotyki, nielegalna imigracja – kontynuuje moja rozmówczyni. – To miasto jest powodem, dla którego we Francji tak silna jest radykalna prawica. To miejsce ciągłej walki rodowitych, białych Francuzów i imigrantów z Afryki Północnej i subsaharyjskiej. Te grupy nie dogadują się, więc uważaj. Uśmiech na dobre znika z mojej twarzy. Pytam, jak to możliwe, zważywszy na bliskość Monako, Cannes czy Nicei, miast symboli blichtru i błyszczącego piękna. – Marsylia to port – brzmi odpowiedź.

  • Europa Francja
    Konrad Drozdowski
    Zdjęcia: Konrad Drozdowski Zdjęcia: Anna Drozdowska Zdjęcia: Office de Tourisme de Sete

    Życie na barce

    Sterowanie barką przypomina prowadzenie samochodu, choć łódź z większym niż auto opóźnieniem reaguje na ruchy kierującego. Jednostki pływające po francuskich kanałach rozwijają prędkość sięgającą zaledwie 7 kilometrów na godzinę, dlatego też kapitańską czapkę założyć można po przejściu naprawdę szybkiego kursu.

    Na rejs barką wybieramy Langwedocję. Pływanie jest tam stosunkowo łatwe. W okolicach kanału znajduje się mnóstwo miejsc do zwiedzania. Bardzo blisko jest do morza, a na dodatek nawet wiosną jest tam zazwyczaj ciepło. I rzeczywiście, Port Cassafières wita nas słońcem i temperaturą około 20 stopni. To przystań i jednocześnie baza Le Boat, w której odbieramy naszą łódź o wdzięcznej nazwie Calypso.
    Dzielimy się na dwie grupy: jedna dokonuje formalności związanych z odbiorem łodzi i nauką sterowania, druga jedzie po zapasy do hipermarketu. Szkolenie nie trwa długo – część załogi ma patenty. Po wyjaśnieniu jak odpalić silnik, płyniemy z instruktorem w próbny, 15-minutowy rejs po kanale, podczas którego zapoznajemy się z podstawowymi zasadami kierowania barką oraz… obsługą toalet.

  • Europa Francja
    Marta Szymańska
    Zdjęcia: Marta Szymańska

    Choinka pochodzi z Alzacji

    Strasburg – oficjalna siedziba Parlamentu Europejskiego, Trybunału Praw Człowieka i Rady Europy, w grudniu staje się stolicą Świąt Bożego Narodzenia. W mieście sztuki i historii, wszędzie gdzie sięga wzrok, roztacza się krajobraz udekorowanych witryn, oświetlonych domów, a wśród wąskich uliczek miesza się zapach pomarańczy i cynamonu. Gdy zapada noc, gra świateł podkreśla bogactwo architektoniczne miasta. Nad tym bożonarodzeniowym królestwem góruje majestatyczna choinka.

     

  • Europa Francja
    Barbara Kanold

    Cud wód

    W środkowej Francji, w Owernii, nad rzeką Allier, leży miasteczko Vichy. Nazwa przywodzi na myśl lekcje historii – wspomnienie marszałka Pétaina, którego rząd kolaborujący z nazistami tutaj miał swoją siedzibę. Ale prawdziwą sławę miasto zawdzięcza leczniczym wodom termalnym, których cudowne walory znane były daleko poza granicami Francji.

    Jest jeszcze jeden powód, dla którego warto pamiętać o Vichy – czekolada. Ciemna, prawie gorzka, produkowana tradycyjnymi metodami w „czekoladziarniach” istniejących tu od ponad stu lat.

  • Europa Francja
    Wojciech Leitloff

    Z marzeń władców

    Canal du Midi

    Pomysł wybudowania drogi wodnej łączącej Morze Śródziemne z Garonną pojawił się już w starożytności. Wielu władców, począwszy od Oktawiana Augusta, przez Karola Wielkiego, Franciszka I i Henryka IV przymierzało się do jego realizacji, dostrzegając niebagatelne korzyści, jakie dałoby skrócenie drogi morskiej z Atlantyku na Morze Śródziemne o ponad trzy tysiące kilometrów.

  • Europa Francja
    Marek Więckowski
    Zdjęcia: Marek Więckowski

    Tam gdzie Rodan i Saona

    Lyon

    Stolica rzymskiej Galii, renesansowa perła Francji i nowoczesna europejska metropolia. Miasto, które umie łączyć tradycje, historię ze spowolnionym pośpiechem dzisiejszych czasów, radością życia i usługami najwyższej jakości.

     

    Za każdym razem, gdy oglądam najbardziej spektakularną panoramę miasta, tę z wieży bazyliki Fourviere, widzę znajomy układ ulic, te same, po stokroć widziane rzeki, charakterystyczne punkty. Ale widok tego miasta nie jest nudny, zawsze się zmienia, ukazując różne oblicza. Rano, gdy patrzę na miasto, jest jakby martwe, przykryte kolorowymi chmurami, czasami obramowane przez kontury Alp. W popołudniowym, ciepłym świetle nabiera innego wymiaru. Tętni życiem, nitkami ulic mkną sznury samochodów. Nocą królują światła biegnących po horyzont autostrad, podświetlonych budynków i mostów. Oglądając miasto z góry, ma się uczucie, że można je całe objąć, dotknąć niemal każdego miejsca, przemierzyć w kilka godzin. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Aglomeracja może i jest wielka, ale miasto Lyon jest raczej kameralne.

  • Europa Francja
    Adam Gąsior Magdalena Dudek

    Słoneczna radość

    Nicea

    Każdemu, kto pierwszy raz odwiedza to miasto, trudno uwierzyć, że należy ono do Francji dopiero od 142 lat. Wydaje się klasycznie francuskie – no, może oprócz promenady Anglików. Nicea wygląda tak, jak sobie wyobrażamy śródziemnomorski port francuski: stara dzielnica portowa, zatłoczone nabrzeża, nadmorski deptak, eleganckie hotele i wille.

  • Europa Francja
    Tomasz Jungowski
    Zdjęcia: Tomasz Jungowski

    Święty spokój Prowansji

    „Lawendowy sztorm” – ciągnące się po horyzont, oszałamiające zapachem pola są jedną z wizytówek Prowansji. To obowiązkowy punkt programu dla wszystkich przemierzających położone z dala od turystycznego tłumu zakamarki regionu.

Podziel się!


Adres redakcji:
ul. Jaśkowa Dolina 17
80-252 Gdańsk
e-mail: redakcja@poznaj-swiat.pl
tel. 535 444 990

PRENUMERATA:
tel. 58 350 84 64

Wydawca:
Probier Leasing
sp. z o.o. sp. k.
Kowale Glazurowa 7
80-180 Gdańsk